Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 marca 2012

Czapka na spacerze!

Troszkę spóźniona ta notatka, ale dziś nie miałam czasu wcześniej... W sobotę byłam z Malwinią na spacerku, bo świeciło takie piękne słońce! Oczywiście czapeczka mimo wszystko się przydała...

Cieplutka i jak widać dość spora. Specjalnie, by nie przyklapywać tak namiętnie włosów :} jeszcze ujęcie z bardzo bliska :



Wygląda jak jakoś pejzaż, prawda? Mimo pięknego słońca na kałużach jeszcze lód, ale jaki piękny!



Prócz tego robiłam kwiatowe brochy! Jedną na zamówienie mamy i drugą na prezent :}



Pojawił się na zdjęciu bardzo magiczny element - pierwsza metka :D Mama mnie namówiła, bym sobie wydrukowała troszkę...



Produkcja w toku i pełen profesjonalizm :}

Przypominam, że zbliża się 8 marca i losowanie candy! Zapraszam w ciągu dalszym i namawiam :D

Pisałam, że losowanie odbędzie się w Dzień Kobiet, ale nie jestem pewna, czy się to uda mi, ale obiecuję, że wyniki na bank w weekend będą!

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze i pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 26 lutego 2012

Dziurkacz, kalendarz, pierwsza czapka na mokro :}

Przyszła niedziela, to i wpada napisać co nieco... Na początek zakup - cudny dziurkacz serduszko.




Bardzo ładne serduszka wychodzą, więc jestem wybitnie zadowolona zeń.

Dostałam przesyłkę z kalendarzem, który wygrałam w Candy  na blogu Arte Banale. Jestem w nim zakochana i pokazuję go wszystkim. Nie mówiąc o zapisywaniu każdego pojedynczego planu :}



Oczywiście jeżeli chodzi o robótki to też nie próżnuję. Stworzyłam planowaną czapeczkę. Moją pierwszą filcową. Trochę się bałam, że mi się boki nie połączą odpowiednio, że wyjdzie za sztywna, albo za cienka, że się krzywo skurczy, albo za mało... Wszystkie moje obawy się na szczęście rozwiały i oto jest :



Na głowie wygląda lepiej, ale musi się najpierw wysuszyć... Tutaj detale :



Za tydzień zdjęcia na mojej makówce :} Pracę rozłożyłam sobie na 3 dni, ale i tak najwięcej zrobiłam w nocy z piątku na sobotę - siedziałam do 4 nad ranem... W dwa następne dni tylko dofilcowywałam do odpowiedniego rozmiaru. Z efektu jestem zadowolona - jest taka, jaką chciałam mieć. Nie dziwię się, że takie czapki są drogie... Całą sobotę bolały mnie przedramiona, ale tak gładkich dłoni to chyba nie miałam po żadnym filcowym wyrobie :} Piling jak się patrzy!

Tutaj moja kotka Margo - bezczelnie leży sobie na plecach... Zawsze miałam wrażenie, że ona jest lenistwem w czystej, krystalicznej postaci...



Tylko pozazdrościć takiego leżenia... Tymczasem kończę i serdecznie całuję czytaczy przypominając o Candy!

Pozdrawiam,

niedziela, 19 lutego 2012

Zakupy, eksperymentalny szal i minki!

Musiałam zakupić z przykazu prowadzącej lustro na Dykcję i autokorekcję... Myślałam o takim formatu A4 - 20 x 30, ale w Obi takowego nie było. Na szczęście znalazło się takie 30x30, które do torby mi się mieści równie dobrze.




Już się z nim bardzo zaprzyjaźniłam i myślę, że niebawem zostaniemy dobrymi przyjaciółmi :} Nie mam dla niego jeszcze żadnego imienia... Może jakieś propozycje i pomysły macie? Na razie jak widać nie ma jeszcze rameczki, więc zrobiłam futerał z ukochanej folii bąbelkowej :D Uroczy. Mam nadzieję, że się rogi nie poobijają. Nie miałam czasu zrobić niczego pięknego, ale jak tylko będę miała chwilę, to może spróbuję uszyć paczłorkowe, albo odłożę na dalszy termin czapeczkę, na którą kupiłam czesankę w tym tygodniu i ufilcuję...? Wełenka też się pochwalę :} :



Piękne merynoski, co? Jest superdelikatna i bardzo miła w dotyku. Tylko bym się do niej przytulała... Jeszcze z takiej nic nie robiłam, a to chyba 21 mikronów. Tak mi się wydaje, ale głowy sobie obciąć nie dam.
Z dzisiejszych zakupów jeszcze jedno wielkie szczęście !



Nie mogłam Kuby i Malwiny odpędzić od niej :} Pstrykacze nałogowi... W końcu schowałam...
Żeby nie było, że nic nie robię : mój pierwszy eksperymentalny filcowany szal. Bardzo eksperymentalny. Nie do końca wyszedł dobrze, ale na następny raz zdobyłam dużo doświadczenia :D Przyda się! Nosi go teraz mama jak jej zimno pod płaszczem :P


Z Malwinią dziś ćwiczyłyśmy jęzor i usteczka przed nowym zwierciadłem i doszło do tego, że zrobiłyśmy zawody na rysowane miny. Oto próbka :



Inwencja twórcza zdecydowanie nam towarzyszyła :)

W trakcie produkcji jest również Afro-Pszczoła igłowana. Nie pokażę dziś, bo nie mam zdjęć. Jak będzie gotowa, to się na bank pochwalę!

Tymczasem pozdrawiam i jeszcze raz przypominam o Candy!

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Miś Beniamin!

Proszę państwa, oto miś.



Miś jest bardzo grzeczny dziś.



Może Państwu łapę poda?



Nie chce podać?



A to szkoda.

Oczywiście wierszyk Jana Brzechwy - żeby mnie ACTA nie stłamsiły.
Niedźwiedź mojej roboty. Pierwsze moje dzieło ufilcowane na sucho. Użyłam igły średniej grubości, brązowej czesanki, koraliczków na oczka oraz trochę czarnej nitki na nosek i pyszczek. W 100% Baronowy miś. Bardzo ekologiczne zwierzątko. Hodowane w ludzkich warunkach. Urósł prawie 6 cm i wygląda na dumnego :}

PS. Jeżeli komuś się spodoba mogę sprzedać, a cena do uzgodnienia.


Pozdrawiam!

niedziela, 29 stycznia 2012

Początki?

Tak sobie pomyślałam, że warto byłoby pokazać światu co tworzę... :} Nie jest tego wiele, bo na studiach będąc nie mam zbyt wiele czasu, bo się uczyć muszę... Taki kierunek. Na szczęście pierwsza sesja już za mną i bez żadnych poprawek, co jest sukcesem :} 99% moich wyrobów stanowią filcowe rzeczy. Jestem zafascynowana techniką mokrą, a od 2 tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką igiełek do suchej metody. Powoli zaczynam się również zakochiwać w tych igiełkach, ale jeszcze niewiele zrobiłam. Tylko brelok na urodziny dla mojej rodzicielki. W kształcie serduszka. Teraz jestem w trakcie produkowania brązowego misia imieniem Beniamin. Jak na razie prezentuje się całkiem nieźle i całkiem przystojny z niego niedźwiedź. Jeszcze brakuje mu łapek - rączek, bo łapki - nóżki już ma, oraz oczek, noska i innych detali... Może do wieczora uda mi się go skończyć i wstawię zdjęcia. Jeżeli nie, to też wstawię :}


Pozdrawiam!